AI tworzy więcej. Czy tworzy lepszą komunikację?
Czy marki produkują dziś za dużo treści? I czy odbiorcy rzeczywiście chcą coraz większej ilości contentu tworzonego przy pomocy sztucznej inteligencji? O tym, gdzie kończy się efektywność AI, a zaczyna ryzyko utraty autentyczności, na łamach Manager+ wypowiedziały się Anna Goławska i Paulina Stępień, Co-CEO AP Communication.
Tematem rozmowy był artykuł „Marki zalewają internet treściami z AI. Konsumenci nie są tak zachwyceni jak branża”, poświęcony zjawisku tzw. AI slopu, czyli masowo produkowanych treści, które choć poprawne i estetyczne, coraz częściej są do siebie podobne i trudniej odróżnić je od komunikacji konkurencji.
Więcej treści nie oznacza większej przewagi. Dziś artykuł, newsletter, post czy scenariusz można przygotować szybciej i taniej niż kiedykolwiek wcześniej. To ogromna zmiana dla marketingu i komunikacji.Jednocześnie pojawia się pytanie: jeżeli każda marka może produkować więcej, szybciej i taniej, to co będzie ją wyróżniać?
Jak zauważa Anna Goławska, Co-CEO AP Communication, największym ryzykiem jest sytuacja, w której AI staje się narzędziem do masowej produkcji treści pozbawionych własnej perspektywy.
„Więcej contentu nie oznacza lepszej komunikacji”.
W świecie AI wartością staje się to, czego nie da się wygenerować. W AP Communication wierzymy, że technologia powinna wspierać komunikację, a nie zastępować jej fundament. Najcenniejszym materiałem dla marki nadal pozostają: własne dane, doświadczenia, historie, opinie ekspertów, case studies i konkretne obserwacje rynku. To właśnie one budują wiarygodność i pozwalają stworzyć komunikację, której nie można łatwo skopiować. AI może pomóc tę wiedzę uporządkować, rozwinąć i wykorzystać w różnych formatach. Nie stworzy jednak za markę doświadczenia, którego ta marka nie posiada.
Jak podkreśla Paulina Stępień, Co-CEO AP Communication – wraz z rozwojem AI kluczowego znaczenia nabiera krytyczne myślenie, umiejętność weryfikowania treści oraz świadome korzystanie z możliwości, jakie daje sztuczna inteligencja. Równie ważne jest zachowanie własnej tożsamości i charakterystycznego języka komunikacji. Bez tego marki mogą łatwo wpaść w pułapkę unifikacji treści, którą coraz wyraźniej widać w mediach społecznościowych.
W AP Communication patrzymy na sztuczną inteligencję przede wszystkim jako na narzędzie, które pozwala lepiej wykorzystywać wiedzę i kompetencje ludzi. AI może pomóc w researchu, analizie materiałów, porządkowaniu informacji, przygotowaniu struktury tekstu czy wykorzystaniu jednego wartościowego materiału w kilku różnych formatach. Nie stworzy jednak za markę własnego doświadczenia, wiarygodności ani oryginalnej perspektywy.
W czasach AI nie wygrywa marka, która mówi najwięcej. Wygrywa ta, która ma coś własnego do powiedzenia. Cały artykuł Manager+„Marki zalewają internet treściami z AI. Konsumenci nie są tak zachwyceni jak branża” dostępny jest https://managerplus.pl/marki-zalewaja-internet-tresciami-z-ai-konsumenci-nie-sa-tak-zachwyceni-jak-branza-85161#_ftnref2